VetiCloud Blog

Dokumentacja weterynaryjna: co klinika musi wydać właścicielowi

Właściciel prosi o „wydanie dokumentacji" — i zaczyna się szukanie: co dokładnie mu przysługuje, w jakiej formie i co wolno zatrzymać dla siebie? Porządkujemy zakres dokumentacji medycznej zwierzęcia i pokazujemy, jak wydawać ją bez drukarki.

Dokumentacja leczenia zwierzęcia nie jest własnością programu, w którym ją zapisano, ani szuflady, w której leży — właściciel ma prawo ją otrzymać. W praktyce warto rozdzielić dwie rzeczy: co wydać trzeba i co można zatrzymać.

Co przysługuje właścicielowi

Do dokumentacji medycznej, którą placówka wydaje właścicielowi, należą w szczególności:

Co zostaje w klinice

Wewnętrzną sprawą placówki pozostają m.in. ceny zakupu i marże, rozliczenia, notatki wewnętrzne zespołu (np. że pacjent bywa agresywny), szablony, grafik i dane kadrowe. Wydanie dokumentacji medycznej nie oznacza otwierania ksiąg lecznicy.

Jak to wygląda dziś — i jak może wyglądać

Standardowy scenariusz: właściciel dzwoni, ktoś odkłada bieżącą pracę, drukuje albo skanuje historię, część ginie po drodze, a kolejny lekarz i tak dostaje niekompletny plik kartek. W VetiCloud działa to inaczej: karta pacjenta jest wspólna dla klinik korzystających z systemu, a właściciel wyraża zgodę jeden raz — nowa placówka widzi kompletną historię od razu, bez wydruków i przepisywania. Właściciel ma też własny wgląd w dokumentację w aplikacji mobilnej.

Najlepsza procedura wydawania dokumentacji to taka, której nie trzeba uruchamiać — bo dokumentacja jest dostępna tam, gdzie jest potrzebna, za zgodą właściciela.

Szczegóły działania wspólnej karty — i granic tego, co widzą inne kliniki — opisujemy na stronie Elektroniczna karta pacjenta.

Zobacz, jak VetiCloud robi to za Ciebie

Zostaw zgłoszenie — pokażemy system na żywo na scenariuszach z Twojej kliniki.

Zarejestruj klinikę