Historia leczenia bez przepisywania
Wizyty, rozpoznania, leki, dawki i zalecenia z innych placówek dostępne od razu — bez ponownego wywiadu i bez zgadywania.
Jedna karta, cała historia leczenia — dostępna w każdej klinice korzystającej z VetiCloud, za zgodą właściciela zwierzęcia.
Papierowa kartoteka i dokumentacja rozsypana po placówkach to codzienność większości lecznic. W VetiCloud elektroniczna karta pacjenta żyje w chmurze: wizyty, rozpoznania, podane leki z dawkami, wyniki badań i szczepienia są w jednym miejscu — a lekarz w kolejnej klinice widzi pełen obraz zamiast opierać się na relacji właściciela.
Dostęp do historii z innych placówek wymaga zgody właściciela; bez niej klinika widzi wyłącznie własne wpisy. Ceny, rozliczenia, notatki wewnętrzne i grafik nigdy nie opuszczają Twojej placówki.
Lekarz w kolejnej klinice widzi, co zwierzę dostało, w jakiej dawce, z jakimi objawami i z jakim skutkiem. Decyzja kliniczna opiera się na dokumentacji, a nie na relacji właściciela.
Wizyty, rozpoznania, leki, dawki i zalecenia z innych placówek dostępne od razu — bez ponownego wywiadu i bez zgadywania.
Informacje niewidoczne dla właściciela: że pies bywa agresywny albo że wizyta nie została opłacona.
Wybrany parametr na wykresie przez lata — niezależnie od tego, gdzie badanie było wykonane.
Osobna zakładka z alergiami i najważniejszymi informacjami o zwierzęciu, żeby nic nie umknęło w pośpiechu.
Szczepienia, odrobaczenia i ochrona przeciw pchłom i kleszczom z wyraźnym statusem: aktualne albo nieaktualne.
Każdy pomiar buduje wykres zmian w czasie — widać kierunek, a nie tylko ostatnią liczbę.
Dokumenty dostarczone przez właściciela wgrywasz do karty — całość widoczna także w trakcie bieżącej wizyty.
Udostępniany jest dokładnie ten zakres, który klinika i tak ma obowiązek wydać właścicielowi jako dokumentację medyczną.
Zanim nowa klinika zobaczy historię leczenia, właściciel zwierzęcia musi wyrazić na to zgodę. Bez niej placówka widzi wyłącznie to, co sama wprowadziła.
Właściciel zbiera dokumentację osobno z każdej placówki: prosi, czeka na wydruk albo maila i przynosi plik kartek do kolejnego lekarza. Część zawsze ginie po drodze.
Właściciel wyraża zgodę jeden raz. Historia jest w systemie od razu — kompletna, czytelna, bez wydruków i bez przepisywania z cudzego pisma.
Tak — rozpoznania, przebieg wizyt, zastosowane leki i dawki, wyniki badań, szczepienia i zalecenia, czyli zakres, który placówka i tak ma obowiązek wydać właścicielowi.
Tylko kliniki, którym właściciel zwierzęcia wyraził zgodę. Bez zgody placówka widzi wyłącznie to, co sama wprowadziła.
Tak — dokumenty przyniesione przez właściciela wgrywasz do karty i są widoczne także w trakcie bieżącej wizyty.
Pierwsze kliniki otrzymują preferencyjne warunki, indywidualne wdrożenie i bezpośredni kontakt z zespołem produktowym.
Bez karty i bez zobowiązań. Pełną funkcjonalność pokazujemy na żywo, u Was w klinice.