Leki z grup narkotycznych i psychotropowych to w lecznicy codzienność — premedykacja, anestezja, leczenie bólu. Razem z nimi przychodzi obowiązek, którego nie da się obejść: szczegółowa ewidencja każdego przychodu i rozchodu. Prowadzona ręcznie potrafi zjadać godziny i generować rozjazdy, które wychodzą dopiero przy kontroli.
Skąd wynika obowiązek
Zasady ewidencji określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z 11 września 2006 r. w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych i prekursorów kategorii 1 (tekst jednolity: Dz. U. 2024 poz. 373). W praktyce lecznicy oznacza to dwie osobne części dokumentacji:
- Książka kontroli — dla środków z grup I-N i substancji II-P: każdy przychód i rozchód z osobna, z datą, ilością, stanem po operacji i wskazaniem, dla jakiego pacjenta lek zużyto.
- Zestawienia miesięczne — dla grup II-N, III-N, IV-N oraz III-P i IV-P: zbiorcze przychody i rozchody w ujęciu miesięcznym.
Do tego dochodzi śledzenie numerów serii — bez nich nie da się rzetelnie powiązać rozchodu z konkretnym opakowaniem.
Gdzie ewidencja ręczna się sypie
- Wpis „na później" — lek podany w trakcie zabiegu, wpis odłożony na koniec dnia i… nigdy niezrobiony.
- Rozjazd stanów — ewidencja mówi jedno, szafka drugie, a różnicę trzeba wyjaśniać wstecz przez wiele tygodni.
- Brak numeru serii — zużycie zapisane, ale nie wiadomo z którego opakowania, więc bilans serii nie wychodzi.
- Zeszyt w jednym egzemplarzu — zalany, zagubiony albo w szufladzie osoby, która ma dziś wolne.
Jak to wygląda, gdy ewidencję prowadzi system
W VetiCloud ewidencja środków odurzających powstaje automatycznie z pozycji leczenia dodawanych podczas wizyt. Produkt oznaczony jako narkotyczny wymaga podania numeru partii przy każdym użyciu — bez tego nie da się zamknąć pozycji. Efekt:
- książka kontroli i zestawienia miesięczne są kompletne na bieżąco, bez osobnego „siadania do papierów",
- stany magazynowe i ewidencja to jedno źródło danych, więc nie mają jak się rozjechać,
- całość jest gotowa do wydruku w formacie zgodnym z rozporządzeniem — w dowolnym momencie, nie tylko „przed kontrolą".
Ewidencja, która powstaje przy okazji leczenia, nie wymaga dyscypliny — wymaga tylko podania leku i numeru serii. Resztę robi system.
Więcej o dokumentach urzędowych generowanych z danych wizyt — wykazie szczepień przeciwko wściekliźnie i raportach dla Powiatowego Lekarza Weterynarii — piszemy na stronie Dokumenty urzędowe.